mtv club

Strasznie długo marudziłam z tym ostatnim wpisem. Niby wróciłam już miesiąc temu i się szybko na powrót zaaklimatyzowałam. Ale wciąż żyję troszkę wspomnieniami. A ten wpis to ma byc moje osobiste pożegnanie z Brazylią. No i stąd ta zwłoka, bo się jednak serce kraje.

więcej...

Z Porto Seguro - dalej na południe, do Vitorii (miasto brzydkie, więc zdjęć nie wrzucam), Ouro Preto i Rio de Janeiro!

więcej...

Fotorelacji ciąg dalszy. Z Buenos - siup do Salvadoru...

więcej...

... obcokrajowców, albo tych, co to maja za mało czasu, żeby czytać długaśne artykuły. Czyli: to, o czym juz pisałam przez ostatni miesiąc, ale tym razem w obrazkach...

Fotograficzna relacja z ostatniego miesiąca mojego pobytu w Ameryce Południowej, z podróży po Brazylii i Argentynie.

 

Przystanek pierwszy: Buenos Aires

więcej...
Zycie na faweli [2007-10-23]

Rio de Janeiro usytuowane jest na wyzynnym, poszarpanym, pelnym pieknych zatoczek brzegu Oceanu. Krajobraz uzupelniaja porozrzucane po wybrzezu jednolite skaly wielkie jak gory. Z perspektywy miasto wyglada jak zespol miniaturowych domkow poustawianych miedzy sporymi kamieniami. Miasto pnie sie po tych skalach coraz wyzej, tylko ze wcale nie za sprawa przemyslnych planow urbanistow, tylko biedoty, ktora zyje we wciaz rozrastajacych sie fawelach...

No i w jednej z fawel zamieszkalam na te pare dni ja :)

więcej...
strona: 1  2  3  4  5  6  7 następna strona »
załóż swojego bloga
Wpisy według kalendarza
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28